<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>esos` homepage &#187; foto</title>
	<atom:link href="http://www.agares.pl/category/foto/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://www.agares.pl</link>
	<description>świat okiem esos`a</description>
	<lastBuildDate>Tue, 07 Sep 2010 19:20:29 +0000</lastBuildDate>
	<generator>http://wordpress.org/?v=2.8.4</generator>
	<language>en</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
			<item>
		<title>Kolejny dzień walki z f2.8</title>
		<link>http://www.agares.pl/2010/02/14/kolejny-dzien-walki-z-f2-8/</link>
		<comments>http://www.agares.pl/2010/02/14/kolejny-dzien-walki-z-f2-8/#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 14 Feb 2010 14:58:59 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[foto]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.agares.pl/?p=331</guid>
		<description><![CDATA[Chciał &#8211; nie chciał &#8211; walczyć trzeba. Mam nadzieję, że to, co odcierpię przez zimę, zaowocuje wiosną. Tak jak to było w pierwszych krokach z d40&#8230;
Jak już kiedyś wspominałem &#8211; mam dość zimy. Nie zmienia to jednak faktu, że uczyć się trzeba. Przebrnąłem więc przez zaspy, wyjąłem sprzęt i zaczęło się. Niezmiennie mam problemy z wstrzeleniem [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Chciał &#8211; nie chciał &#8211; walczyć trzeba. Mam nadzieję, że to, co odcierpię przez zimę, zaowocuje wiosną. Tak jak to było w pierwszych krokach z d40&#8230;</p>
<p>Jak już kiedyś wspominałem &#8211; mam dość zimy. Nie zmienia to jednak faktu, że uczyć się trzeba. Przebrnąłem więc przez zaspy, wyjąłem sprzęt i zaczęło się. Niezmiennie mam problemy z wstrzeleniem się z AF przy niskim kontraście kolorystycznym ;/ Do tego moje znienawidzone, lejące się światło. Nic, tylko płakać&#8230;</p>
<div id="attachment_332" class="wp-caption alignnone" style="width: 430px"><a href="http://www.agares.pl/wp-content/uploads/2010/02/DSC_0036_m.jpg"><img class="size-full wp-image-332 " title="Zima" src="http://www.agares.pl/wp-content/uploads/2010/02/DSC_0036_m.jpg" alt="Zima" width="420" height="293" /></a>
<p class="wp-caption-text">Zima</p>
</div>
<div id="attachment_333" class="wp-caption alignnone" style="width: 430px"><a href="http://www.agares.pl/wp-content/uploads/2010/02/DSC_0052_M.jpg"><img class="size-full wp-image-333 " title="Daj markefke" src="http://www.agares.pl/wp-content/uploads/2010/02/DSC_0052_M.jpg" alt="Daj markefke" width="420" height="293" /></a>
<p class="wp-caption-text">Daj markefke</p>
</div>
<p>Pocieszający jest fakt, że coraz mniej w postprodukcji kręcę przy świetle. Zazwyczaj jest to nie tyle korekcja błędów, co wyciąganie szczegółów z bieli. Tak tak, ciut zalatuje tutaj baaaaaaardzo delikatnym HDR`em&#8230; Nie widać? I dobrze! <img src='http://www.agares.pl/wp-includes/images/smilies/icon_wink.gif' alt=';)' class='wp-smiley' /> </p>
<p>Poza tym caly czas staram się korygować zdjęcia kadrem, jak to Wielki Nauczyciel Na T. wklepuje do łba. I to działa. Bo niby czemu ma być inaczej?</p>
<div id="attachment_334" class="wp-caption alignnone" style="width: 430px"><a href="http://www.agares.pl/wp-content/uploads/2010/02/DSC_0020_m.jpg"><img class="size-full wp-image-334 " title="Zadyma jakaś..." src="http://www.agares.pl/wp-content/uploads/2010/02/DSC_0020_m.jpg" alt="Zadyma jakaś..." width="420" height="295" /></a>
<p class="wp-caption-text">Zadyma jakaś&#8230;</p>
</div>
<p>Do tego wszystkiego szukając minimalnych nawet akcentów kolorystycznych, jestem w stanie się ciut poratować z łapaniem AF. Budujące to dla mnie. Minimalnie, ale jednak. Najchętniej i tak wracam do lasu. Coś tam się dzieje w tle, zawsze jest na czym obserwować rozłożenie ostrości&#8230; Na obecnym etapie chyba właśnie tego najbardziej mi potrzeba&#8230; </p>
<div id="attachment_335" class="wp-caption alignnone" style="width: 303px"><a href="http://www.agares.pl/wp-content/uploads/2010/02/pinio_las_m.jpg"><img class="size-full wp-image-335 " title="W lesie" src="http://www.agares.pl/wp-content/uploads/2010/02/pinio_las_m.jpg" alt="W lesie" width="293" height="420" /></a>
<p class="wp-caption-text">W lesie</p>
</div>
<p>Szkoda tylko, że nawet w lesie pada ten obsrany śnieg&#8230; A fe&#8230;</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.agares.pl/2010/02/14/kolejny-dzien-walki-z-f2-8/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Pniowiec Zadymowiec</title>
		<link>http://www.agares.pl/2010/02/07/pniowiec-zadymowiec/</link>
		<comments>http://www.agares.pl/2010/02/07/pniowiec-zadymowiec/#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 07 Feb 2010 17:53:54 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[foto]]></category>
		<category><![CDATA[koń]]></category>
		<category><![CDATA[konie]]></category>
		<category><![CDATA[padok]]></category>
		<category><![CDATA[pniowiec]]></category>
		<category><![CDATA[zima]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.agares.pl/?p=292</guid>
		<description><![CDATA[Tia&#8230; Nie mogę się doczekać wiosny. I chwili zwanej &#8216;pięć minut po wiośnie&#8217;, czyli momentu, gdy jesteśmy trzy sekundy po montrualnej eksplozji zieleni, która jeszcze nam nie spowszedniała. Tia.. Zdecydowanie.
Zaczynam mieć dość zimy. Koloru białego, koloru szarego, gołych drzew z kretyńskimi wyrazami twarzy i wiecznie równego, lejącego się przez chmury światła. Zero gry w tym [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Tia&#8230; Nie mogę się doczekać wiosny. I chwili zwanej &#8216;pięć minut po wiośnie&#8217;, czyli momentu, gdy jesteśmy trzy sekundy po montrualnej eksplozji zieleni, która jeszcze nam nie spowszedniała. Tia.. Zdecydowanie.</p>
<p>Zaczynam mieć dość zimy. Koloru białego, koloru szarego, gołych drzew z kretyńskimi wyrazami twarzy i wiecznie równego, lejącego się przez chmury światła. Zero gry w tym wszystkim, zero cienia, wszystko nijakie i z dupy wyjęte. Zmarzniętej - nawiasem mówiąc.</p>
<p>Coraz mniej mnie cieszy błąkanie się po zaśnieżonym padoku i polach, gdzie człowiek zapada się po kolana w śnieg. Jedynie pies ma kupę radochy z tego wszystkiego. Pies. Czasami go nie ogarniam. Próby pojęcia jego skretyniałych zabaw wyniszczają moją psychikę. Nie jestem w stanie go ogarnąć <img src='http://www.agares.pl/wp-includes/images/smilies/icon_wink.gif' alt=';)' class='wp-smiley' /> </p>
<div id="attachment_293" class="wp-caption alignnone" style="width: 376px"><a href="http://www.agares.pl/wp-content/uploads/2010/02/jerzy_m.jpg"><img class="size-full wp-image-293 " title="Jerzy - the pies." src="http://www.agares.pl/wp-content/uploads/2010/02/jerzy_m.jpg" alt="Jerzy - the pies." width="366" height="480" /></a>
<p class="wp-caption-text">Jerzy &#8211; the pies.</p>
</div>
<p>Autentycznie &#8211; ta cholerna zima odbiera człowiekowi radość z focenia. Bo ile można gapić się na świat, gdzie jedynym problemem jest czas i balans bieli? No dobra, jeszcze przysłona. Brakuje mi w tym wszystkim nasycenia kolorami, zieleni tak smakowitej, że aż chrupiącej, czerwieni od której nawet burak wstydzi się pokazać i błękitu rodem z godzin popołudniowych letniego dnia.</p>
<p>A idź ty pani zimo w pizdu!</p>
<p>Wróćmy jednak do Pniowca &#8211; wszak to Pniowiec w tytule się pojawił. Czemu zadymowiec? Bo jakieś dziwne zadymy dziś były na koralu&#8230; Nie wiem o co koniom poszło, może się cieszyły z wyjścia, a może czując (oby!) nadchodzącą wiosnę, postanowiły się wzajemnie pokryć nie widząc przeszkód w tym, że były tej samej płci&#8230; Nie jest to teraz ważne. Ważne, że w trakcie zadymy nie dostałem rykoszetem w morde z podkowy i nawet zdążyłem coś cyknąć, nim szalejąca kopyciasta brać znudziła się wzajemnym podgryzaniem. A&#8230; Przy okazji dostałem dziś świetną nauczkę: jeśli słońce na to pozwala &#8211; ustawiać się plecami do wschodu. Powód? Popatrzmy co się dzieje, gdy tego nie robimy:</p>
<div id="attachment_296" class="wp-caption alignnone" style="width: 430px"><a href="http://www.agares.pl/wp-content/uploads/2010/02/DSC_0076M.jpg"><img class="size-full wp-image-296 " title="Pniowiecko-końskie zaloty" src="http://www.agares.pl/wp-content/uploads/2010/02/DSC_0076M.jpg" alt="Pniowiecko-końskie zaloty" width="420" height="297" /></a>
<p class="wp-caption-text">Pniowiecko-końskie zaloty</p>
</div>
<p>Jak widzimy na powyższym zdjęciu, oraz na zdjęciu poniższym&#8230;</p>
<div id="attachment_297" class="wp-caption alignnone" style="width: 372px"><a href="http://www.agares.pl/wp-content/uploads/2010/02/DSC_0088m.jpg"><img class="size-full wp-image-297 " title="Pniowiecko-końskie zaloty" src="http://www.agares.pl/wp-content/uploads/2010/02/DSC_0088m.jpg" alt="Pniowiecko-końskie zaloty" width="362" height="420" /></a>
<p class="wp-caption-text">Pniowiecko-końskie zaloty</p>
</div>
<p>Przez cały czas wpychają się w kadr zabudowania. A fe! Jednak jeśli przesuniemy się plecami na wschód&#8230;</p>
<div id="attachment_299" class="wp-caption alignnone" style="width: 430px"><a href="http://www.agares.pl/wp-content/uploads/2010/02/DSC_0064m.jpg"><img class="size-full wp-image-299 " title="Om nom nom nom " src="http://www.agares.pl/wp-content/uploads/2010/02/DSC_0064m.jpg" alt="Om nom nom nom " width="420" height="295" /></a>
<p class="wp-caption-text">Om nom nom nom </p>
</div>
<p>&#8230;zabudowania znikają, a w ich miejsce wchodzą jakże liczne drzewa (tia, w rzeczywistości stoi tam takich pięć, czy sześć badyli, ale wystarcza).</p>
<p>Jak więc widać &#8211; dzisiejsza wizyta znów mnie czegoś nauczyła. Co i tak nie zmienia faktu, że nie lubię zimy i nawet nie wiem, czy w akcie sprzeciwu wobec aury nie wysikać na śniegu jakiegoś epitetu skierowanego do pogody. Niech wie, że mam jej dość! A co! <img src='http://www.agares.pl/wp-includes/images/smilies/icon_wink.gif' alt=';)' class='wp-smiley' /> </p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.agares.pl/2010/02/07/pniowiec-zadymowiec/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Średni format &#8211; pierwsze starcie</title>
		<link>http://www.agares.pl/2010/02/02/sredni-format-pierwsze-starcie/</link>
		<comments>http://www.agares.pl/2010/02/02/sredni-format-pierwsze-starcie/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 02 Feb 2010 18:34:18 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[foto]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.agares.pl/?p=259</guid>
		<description><![CDATA[Dzięki uprzejmości Nemo, w moje ręce trafił jakiś czas temu trafił &#8216;na chwilę&#8217; PSix z ciekawym obiektywem &#8211; 180mm f2,8 Zeissa. Pierwszy raz w życiu miałem do czynienia ze średnim formatem. Kilka dni po krótki przeszkoleniu, trafiłem z aparatem do stajni, gdzie postanowiliśmy cyknąć kilka zdjęć.
Materiał na którym przyszło mi pracować, to Ilford PAN 400 [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Dzięki uprzejmości <a title="nemo" href="http://nemo1125.blogspot.com/">Nemo</a>, w moje ręce trafił jakiś czas temu trafił &#8216;na chwilę&#8217; PSix z ciekawym obiektywem &#8211; 180mm f2,8 Zeissa. Pierwszy raz w życiu miałem do czynienia ze średnim formatem. Kilka dni po krótki przeszkoleniu, trafiłem z aparatem do stajni, gdzie postanowiliśmy cyknąć kilka zdjęć.</p>
<p>Materiał na którym przyszło mi pracować, to Ilford PAN 400 (b/w). Z braku osprzętu, pomiar robiłem na nikusiu d80 z przykręconym 55-200 Nikona. Jako, że przy 180 mm nikuś oferował najjaśniej f 5.6, zmierzyłem czas dla tego światła i przeniosłem pomiar na średniaka.</p>
<p>Tia.. to było zdecydowanie ciekawe doświadczenie. Praca przez kominek jest fantastyczna, mniej męczą mi się oczy. Dodatkowo czas &#8211; każde pstryknięcie to kilka minut przygotowań, długie chwile skupienia i analizy, czy to, co widzę na matówce jest tym, co chcę zachować. Fantastycznie mi się pracowało&#8230;</p>
<p>Zdjęcia z tamtej sesji? Cóż. Są. Obawiam się jednak, że podczas skanowania materiału, musiały być jakieś problemy. Materiał cyfrowy był mocniej doświetlony z góry. Na filmie nie widziałem różnic w jasności. Zapewne będę kiedyś musiał zeskanować film raz jeszcze, by wykluczyć błędy aparatu lub skanera.</p>
<p>Koniec pierdzielenia, czas na zdjęcia:</p>
<div id="attachment_261" class="wp-caption alignnone" style="width: 490px"><a href="http://www.agares.pl/wp-content/uploads/2010/02/27350002-21.JPG"><img class="size-full wp-image-261 " title="średnioformatowa sesja" src="http://www.agares.pl/wp-content/uploads/2010/02/27350002-21.JPG" alt="średnioformatowa sesja" width="480" height="480" /></a>
<p class="wp-caption-text">średnioformatowa sesja</p>
</div>
<p> </p>
<div id="attachment_262" class="wp-caption alignnone" style="width: 490px"><a href="http://www.agares.pl/wp-content/uploads/2010/02/27350004-2.JPG"><img class="size-full wp-image-262 " title="średnioformatowa sesja" src="http://www.agares.pl/wp-content/uploads/2010/02/27350004-2.JPG" alt="średnioformatowa sesja" width="480" height="480" /></a>
<p class="wp-caption-text">średnioformatowa sesja</p>
</div>
<p> </p>
<div id="attachment_263" class="wp-caption alignnone" style="width: 490px"><a href="http://www.agares.pl/wp-content/uploads/2010/02/27350006-2.JPG"><img class="size-full wp-image-263 " title="średnioformatowa sesja" src="http://www.agares.pl/wp-content/uploads/2010/02/27350006-2.JPG" alt="średnioformatowa sesja" width="480" height="480" /></a>
<p class="wp-caption-text">średnioformatowa sesja</p>
</div>
<p> </p>
<div id="attachment_264" class="wp-caption alignnone" style="width: 490px"><a href="http://www.agares.pl/wp-content/uploads/2010/02/27350008.JPG"><img class="size-full wp-image-264 " title="średnioformatowa sesja" src="http://www.agares.pl/wp-content/uploads/2010/02/27350008.JPG" alt="średnioformatowa sesja" width="480" height="480" /></a>
<p class="wp-caption-text">średnioformatowa sesja</p>
</div>
<p> </p>
<div id="attachment_265" class="wp-caption alignnone" style="width: 490px"><a href="http://www.agares.pl/wp-content/uploads/2010/02/27350009-2.JPG"><img class="size-full wp-image-265 " title="średnioformatowa sesja" src="http://www.agares.pl/wp-content/uploads/2010/02/27350009-2.JPG" alt="średnioformatowa sesja" width="480" height="487" /></a>
<p class="wp-caption-text">średnioformatowa sesja</p>
</div>
<p> </p>
<p>Wnioski z sesji? Eh&#8230; Średniak to fantastyczna zabawka. Gdyby się go tak pouczyć kilka lat&#8230; Fantastyczne zdjęcia mogą się z tego rodzić. Tak czy inaczej &#8211; jestem w miarę zadowolony z sesji. Nie powypalałem zdjęć, względnie wstrzeliłem się z ostrością, chyba może być, jak na pierwszy raz&#8230;</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.agares.pl/2010/02/02/sredni-format-pierwsze-starcie/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Pierwszy aparat cyfrowy &#8211; aparat Stevena Sassona</title>
		<link>http://www.agares.pl/2010/02/02/pierwszy-aparat-cyfrowy-aparat-stevena-sassona/</link>
		<comments>http://www.agares.pl/2010/02/02/pierwszy-aparat-cyfrowy-aparat-stevena-sassona/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 02 Feb 2010 17:58:27 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[foto]]></category>
		<category><![CDATA[aparat]]></category>
		<category><![CDATA[cyfrowy]]></category>
		<category><![CDATA[pierwszy]]></category>
		<category><![CDATA[sasson]]></category>
		<category><![CDATA[steven]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.agares.pl/?p=252</guid>
		<description><![CDATA[Potraktujcie to jako ciekawostkę   Ja sam zgłębiałem ten temat w ramach zaliczeń w szkole  
Pierwszy aparat cyfrowy
W latach  1974–1975 pracownik Kodaka, Steve Sasson, prowadził eksperymenty z nowym rodzajem urządzenia, wykorzystywanym do rejestrowania obrazu – matrycą CCD. W tamtym czasie jedną dostępnym modelem, była matryca Fairchild. Matryca jak na tamte lata, posiadała posiadała [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Potraktujcie to jako ciekawostkę <img src='http://www.agares.pl/wp-includes/images/smilies/icon_wink.gif' alt=';)' class='wp-smiley' />  Ja sam zgłębiałem ten temat w ramach zaliczeń w szkole <img src='http://www.agares.pl/wp-includes/images/smilies/icon_wink.gif' alt=';)' class='wp-smiley' /> </p>
<p>Pierwszy aparat cyfrowy</p>
<p>W latach  1974–1975 pracownik Kodaka, Steve Sasson, prowadził eksperymenty z nowym rodzajem urządzenia, wykorzystywanym do rejestrowania obrazu – matrycą CCD. W tamtym czasie jedną dostępnym modelem, była matryca Fairchild. Matryca jak na tamte lata, posiadała posiadała zawrotną ilość 100&#215;100 punktów światłoczułych. Całość była umieszczona na ramce 3&#215;4 milimetry. Optyka niezbędna do prób budowy pierwszego aparatu cyfrowego, pochodziła z innych urządzeń. Podczas prac ostatecznie użyto części z rozmontowanej kamery standardu Super 8.</p>
<p>Celem eksperymentów Stevena Sassona było stworzenie przenośnego urządzenia, które pozwoli na zapis i odczyt obrazów (Statycznych) bez wykorzystania filmu fotograficznego. W kolejnym kroku pozwoliłoby to na ominięcie etapu związanego z robienia odbitek.</p>
<p>Pierwsze urządzenie zbudowane przez Sassona posiadało rozdzielczość 0,01 megapiksela. Jako nośnik danych zapisanego obrazu użyto zwykłej taśmy magnetofonowej. Sam aparat nie był w stanie wyświetlić zarejestrowanego obrazu, wymagane do tego było specjalnie  skonstruowane urządzenie, które interpolowało zdjęcie do 400 linii i pozwalało przekazać obraz na zwykły telewizor.</p>
<p>Zbudowane przez Sassona urządzenie było w pełni przenośne, nie potrzebowało stałego źródła zasilania z linii energetycznej. Zasilanie zapewniało 15 niklowo – kadmowych baterii AA.</p>
<div id="attachment_255" class="wp-caption alignnone" style="width: 360px"><a href="http://www.agares.pl/wp-content/uploads/2010/02/pierwszy-aparat-cyfrowy-stephen-sasson-1.jpg"><img class="size-full wp-image-255" title="Pierwszy aparat cyfrowy - Stephen Sasson" src="http://www.agares.pl/wp-content/uploads/2010/02/pierwszy-aparat-cyfrowy-stephen-sasson-1.jpg" alt="Pierwszy aparat cyfrowy - Stephen Sasson" width="350" height="244" /></a>
<p class="wp-caption-text">Pierwszy aparat cyfrowy &#8211; Stephen Sasson</p>
</div>
<p>Budowa pierwszego aparatu cyfrowego oraz urządzenia do odczytu zdjęć zajęła około roku. Pierwsza prezentacja urządzenia miała miejsce na wewnętrznych pokazach kodaka w 1976 roku, jednak do informacji publicznej informacja o &#8216;elektronicznym aparacie&#8217; trafiła dopiero w 1991 roku.</p>
<p>Zbudowany przez zespół Sassona aparat działał poprawnie, jednak był czysto eksperymentalną konstrukcją. Projektancji zastosowali najnowsze technologie cyfrowe, by pokazać jedynie koncepcję urządzenia, które do wykonania fotografii nie używa filmu i nie ma żadnych ruchomych, mechanicznych elementów, lub ma ich mało.<br />
W 1976 r. Sasson uważał, że opracowanie komercyjnej wersji takiego urządzenia będzie możliwe za 15 – 20 lat. Jak się później okazało, Kodak był pionierem cyfrowej fotografii. W 1990 roku zaprezentował pierwszy profesjonalny aparat cyfrowy z megapikselową matrycą, a w 1994 roku wprowadził na rynek pierwszą cyfrówkę dla konsumentów Apple QuickTake.</p>
<div id="attachment_256" class="wp-caption alignnone" style="width: 450px"><a href="http://www.agares.pl/wp-content/uploads/2010/02/pierwszy-aparat-cyfrowy-stephen-sasson-2.jpg"><img class="size-full wp-image-256" title="Pierwszy aparat cyfrowy - Stephen Sasson" src="http://www.agares.pl/wp-content/uploads/2010/02/pierwszy-aparat-cyfrowy-stephen-sasson-2.jpg" alt="Pierwszy aparat cyfrowy - Stephen Sasson" width="440" height="300" /></a>
<p class="wp-caption-text">Pierwszy aparat cyfrowy &#8211; Stephen Sasson</p>
</div>
<p>Największe problemy podczas budowy urządzenia sprawiała matryca CCD. Urządzenie potrzebowało nowatorskiego na tamte czasy zasilania (12 linii – każda o innej wartości napięcia). Całkowitą nowością jak na tamte czasy były także: przetwornik anologowo-cyfrowy, oraz cyfrowa pamięć. Wymagały one bardzo dokładnego odmierzania czasu, by zarejestrować obraz w czasie 50 milisekund. Kaseta magnetofonowa potrzebowała 23 minuty na zapisanie 10 tysięcy pikseli przechowywanych w pamięci kamery.</p>
<p>Wielkim wyzwaniem było takie ułożenie podzespołów, by finalnie otrzymać urządzenie  o  gabarytach pozwalających na jego przenoszenie, a jednocześnie tak, aby nie wykluczyć późniejszej ingerencji w podzespoły aparatu (np. w celu późniejszej naprawy urządzenia).</p>
<p>Co ciekawe – zespół pracujący nad urządzeniem nie mógł zobaczyć zapisanego przez aparat obrazu do momentu, gdy była gotowa aparatura do wyświetlania obrazu. Do tego czasu wiedzę na temat zapisanych danych posiadano jedynie na podstawie pomiarów napięcia oraz kształcie wykresów na oscyloskopie.</p>
<div id="attachment_257" class="wp-caption alignnone" style="width: 360px"><a href="http://www.agares.pl/wp-content/uploads/2010/02/pierwszy-aparat-cyfrowy-stephen-sasson-3.jpg"><img class="size-full wp-image-257" title="Pierwszy aparat cyfrowy - Stephen Sasson" src="http://www.agares.pl/wp-content/uploads/2010/02/pierwszy-aparat-cyfrowy-stephen-sasson-3.jpg" alt="Pierwszy aparat cyfrowy - Stephen Sasson" width="350" height="186" /></a>
<p class="wp-caption-text">Pierwszy aparat cyfrowy &#8211; Stephen Sasson</p>
</div>
<p>Pierwsze zarejestrowane obrazy były czarno-białe i o dziwo wyraźne pomimo, że wykonano je matrycą o rozdzielczości 10tysięcy pikseli. Każdy obraz zajmował jedynie 4 bity.<br />
Podczas pierwszych prezentacji urządzenia, fotografowano zebrane osoby, by po chwili wyświetlić zdjęcia na ekranie ustawionego w pomieszczeniu telewizora. W tamtym czasie (rok 1976), pojawiało się wiele wątpliwości, np. co uzasadnia oglądanie zdjęć na telewizorze, jak w takim przypadku ma wyglądać fotoalbum? Biorąc pod uwagę fakt, że było to w epoce, gdy nie znano komputerów osobistych i internetu, te wątpliwości były jak najbardziej uzasadnione.</p>
<p>Niezwykle ważnymi wydarzeniami w temacie dalszego rozwoju cyfrowych aparatów, było stworzenie  kolorowej matrycy światłoczułej (1976 rok), a następnie stworzenie pierwszej matrycy megapikselowej (1986 rok). Pierwsze urządzenie wykorzystane komercyjnie, to aparat wysłany w kosmos  na pokładzie wahadłowca w roku 1991 roku.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.agares.pl/2010/02/02/pierwszy-aparat-cyfrowy-aparat-stevena-sassona/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>yh&#8230; Pniowiec konie i minus piętnaście.</title>
		<link>http://www.agares.pl/2010/01/25/yh-pniowiec-konie-i-minus-pietnascie/</link>
		<comments>http://www.agares.pl/2010/01/25/yh-pniowiec-konie-i-minus-pietnascie/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 25 Jan 2010 07:39:42 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[foto]]></category>
		<category><![CDATA[koń]]></category>
		<category><![CDATA[konie]]></category>
		<category><![CDATA[padok]]></category>
		<category><![CDATA[pniowiec]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.agares.pl/?p=226</guid>
		<description><![CDATA[Czasami nijak nie potrafię wstrzelić się tak, jak powinienem. Nie wiem, czy to kwestia mrozu, czy braku ręki, czy najzwyczajniej w świecie nie mam dnia na to, by latać z aparatem przy koniach.
W takie dni nie pojmuję kompletnie, jak przy f2.8 wstrzelić się w ostrość na całej długości konia. Jeśli szarpę się z nikusiem 55-200 [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Czasami nijak nie potrafię wstrzelić się tak, jak powinienem. Nie wiem, czy to kwestia mrozu, czy braku ręki, czy najzwyczajniej w świecie nie mam dnia na to, by latać z aparatem przy koniach.</p>
<p>W takie dni nie pojmuję kompletnie, jak przy f2.8 wstrzelić się w ostrość na całej długości konia. Jeśli szarpę się z nikusiem 55-200 na przysłonie 8.0, a pomimo tego ostrość dziwnie mi się kończy na głębokości 60cm &#8211; dostaję pierdolca.  Teoretycznie przy strzale z 18 metrów powinienem mieć ostrość głęboką na ponad dwa metry. A jednak tak nie jest&#8230; Rozumiem &#8211; gdyby padał śnieg, była mgła, w obrazie ewentualnie by brakowało kontrastów by AF miał na czym się załapać, ale w czystej sytuacji gdy pięknie obszywka czapraka wyrywa się kolorem z obrysu konia&#8230; Gdy w takich warunkach nie umiem się prawidłowo wstrzelić z ostrościa &#8211; chce mi się płakać.</p>
<p>Pamiętam moment, gdy miałem przykręconą do puszki sigmę ze stałym f2,8 &#8211; byłem w stanie wyrzeźbić nią wszystko. Konie fotografowane podczas przejścia przy padoku idealnie wgryzły mi się w głębię ostrości:</p>
<div id="attachment_229" class="wp-caption alignnone" style="width: 378px"><a href="http://www.agares.pl/wp-content/uploads/2010/01/sigma-f2.8-70-200.jpg"><img class="size-full wp-image-229 " title="sigma f2.8 70-200" src="http://www.agares.pl/wp-content/uploads/2010/01/sigma-f2.8-70-200.jpg" alt="sigma f2.8 70-200" width="368" height="250" /></a>
<p class="wp-caption-text">sigma f2.8 70-200</p>
</div>
<p>A wczoraj? Szkoda gadać&#8230; Tak czy inaczej &#8211; popełniłem wczoraj kilka fot. I chyba nie do końca jestem z nich zadowolony. Za dużo pracy wymagały później w postprodukcji. A to nie jest dobre&#8230;</p>
<p>Swoją drogą miałem.. hm.. powrót do praktyk z Łabęd. Ukłoniła mi się wiedza, którą posiadłem podczas obcowania zimowego na padoku z karym Avikiem. Czarny koń i biały śnieg &#8211; to było wyzwanie&#8230; Dzięki tamtym męczarniom w dniu dzisiejszym przestaję się bać śniegu przy czarnych koniach. Do tego za przeproszeniem &#8211; Zoner w wersji 12 fantastycznie operuje na wyciąganiu szczegółów z czerni (oczywiście jeśli nie są zbyt &#8217;spalone na czarno&#8217;). Efekt? Przy ładnie zbudowanym koniu można od strony cienia wyciągnąć wiele szczegółów budowy / muskulatury kopytnego:</p>
<div id="attachment_230" class="wp-caption alignnone" style="width: 490px"><a href="http://www.agares.pl/wp-content/uploads/2010/01/DSC_0062-1.jpg"><img class="size-full wp-image-230 " title="Admirał" src="http://www.agares.pl/wp-content/uploads/2010/01/DSC_0062-1.jpg" alt="Admirał" width="480" height="333" /></a>
<p class="wp-caption-text">Admirał</p>
</div>
<p>Cholernie to cieszy. A jednocześnie budzi nieco niepokoju: czy aby nie przesadzam ingerując tak bardzo w zdjęcie? Z 2giej strony &#8211; dla każdego liczy się efekt końcowy. Tym bardziej, że na dobrą sprawę obecnie komputer nie różni się zbyt wiele od algorytmów wpakowanych do aparatu. Chcąc być całkiem szczerym &#8211; chyba bym musiał pracować tylko na kliszy. A na to wczoraj czasu nie miałem.</p>
<p>Kolejny koszmarek wczorajszego dnia skarogniady konik na śniegu. Nie znałem nijak sposobu, by go złapać AF. Musiałbym jechać na manualu &#8211; na to czasu nie miałem. Do tego jeździeć ubrany w podobnej tonacji do umaszczenia konia &#8211; i mamy horror. Aż się dziwię, że nikuś nie zwrócił się do mnie obiektywem mówiąc: &#8216;Stary, powaliło Cię? Z czego ja mam tutaj brać pomiar?!??!?&#8217;&#8230;</p>
<p>Nic, tylko płakać.</p>
<div id="attachment_231" class="wp-caption alignnone" style="width: 490px"><a href="http://www.agares.pl/wp-content/uploads/2010/01/DSC_0066.jpg"><img class="size-full wp-image-231 " title="Maniana P" src="http://www.agares.pl/wp-content/uploads/2010/01/DSC_0066.jpg" alt="Maniana P" width="480" height="335" /></a>
<p class="wp-caption-text">Maniana P</p>
</div>
<p>Całe szczęście, że jeźdźcy nie mieli nic przeciwko jeździe po ścianie, która mnie najbardziej interesowała. Czyli po tej, która miała najfajniesze swiatło <img src='http://www.agares.pl/wp-includes/images/smilies/icon_wink.gif' alt=';)' class='wp-smiley' /> </p>
<p>Wnioski z wczorajszej sesji? Doczytać, czy niska temperatura jest w stanie wpływać na skuteczność działania AF&#8230;</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.agares.pl/2010/01/25/yh-pniowiec-konie-i-minus-pietnascie/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>1</slash:comments>
		</item>
	</channel>
</rss>
