<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>esos` homepage &#187; koń</title>
	<atom:link href="http://www.agares.pl/tag/kon/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://www.agares.pl</link>
	<description>świat okiem esos`a</description>
	<lastBuildDate>Tue, 07 Sep 2010 19:20:29 +0000</lastBuildDate>
	<generator>http://wordpress.org/?v=2.8.4</generator>
	<language>en</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
			<item>
		<title>Pniowiec Zadymowiec</title>
		<link>http://www.agares.pl/2010/02/07/pniowiec-zadymowiec/</link>
		<comments>http://www.agares.pl/2010/02/07/pniowiec-zadymowiec/#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 07 Feb 2010 17:53:54 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[foto]]></category>
		<category><![CDATA[koń]]></category>
		<category><![CDATA[konie]]></category>
		<category><![CDATA[padok]]></category>
		<category><![CDATA[pniowiec]]></category>
		<category><![CDATA[zima]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.agares.pl/?p=292</guid>
		<description><![CDATA[Tia&#8230; Nie mogę się doczekać wiosny. I chwili zwanej &#8216;pięć minut po wiośnie&#8217;, czyli momentu, gdy jesteśmy trzy sekundy po montrualnej eksplozji zieleni, która jeszcze nam nie spowszedniała. Tia.. Zdecydowanie.
Zaczynam mieć dość zimy. Koloru białego, koloru szarego, gołych drzew z kretyńskimi wyrazami twarzy i wiecznie równego, lejącego się przez chmury światła. Zero gry w tym [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Tia&#8230; Nie mogę się doczekać wiosny. I chwili zwanej &#8216;pięć minut po wiośnie&#8217;, czyli momentu, gdy jesteśmy trzy sekundy po montrualnej eksplozji zieleni, która jeszcze nam nie spowszedniała. Tia.. Zdecydowanie.</p>
<p>Zaczynam mieć dość zimy. Koloru białego, koloru szarego, gołych drzew z kretyńskimi wyrazami twarzy i wiecznie równego, lejącego się przez chmury światła. Zero gry w tym wszystkim, zero cienia, wszystko nijakie i z dupy wyjęte. Zmarzniętej - nawiasem mówiąc.</p>
<p>Coraz mniej mnie cieszy błąkanie się po zaśnieżonym padoku i polach, gdzie człowiek zapada się po kolana w śnieg. Jedynie pies ma kupę radochy z tego wszystkiego. Pies. Czasami go nie ogarniam. Próby pojęcia jego skretyniałych zabaw wyniszczają moją psychikę. Nie jestem w stanie go ogarnąć <img src='http://www.agares.pl/wp-includes/images/smilies/icon_wink.gif' alt=';)' class='wp-smiley' /> </p>
<div id="attachment_293" class="wp-caption alignnone" style="width: 376px"><a href="http://www.agares.pl/wp-content/uploads/2010/02/jerzy_m.jpg"><img class="size-full wp-image-293 " title="Jerzy - the pies." src="http://www.agares.pl/wp-content/uploads/2010/02/jerzy_m.jpg" alt="Jerzy - the pies." width="366" height="480" /></a>
<p class="wp-caption-text">Jerzy &#8211; the pies.</p>
</div>
<p>Autentycznie &#8211; ta cholerna zima odbiera człowiekowi radość z focenia. Bo ile można gapić się na świat, gdzie jedynym problemem jest czas i balans bieli? No dobra, jeszcze przysłona. Brakuje mi w tym wszystkim nasycenia kolorami, zieleni tak smakowitej, że aż chrupiącej, czerwieni od której nawet burak wstydzi się pokazać i błękitu rodem z godzin popołudniowych letniego dnia.</p>
<p>A idź ty pani zimo w pizdu!</p>
<p>Wróćmy jednak do Pniowca &#8211; wszak to Pniowiec w tytule się pojawił. Czemu zadymowiec? Bo jakieś dziwne zadymy dziś były na koralu&#8230; Nie wiem o co koniom poszło, może się cieszyły z wyjścia, a może czując (oby!) nadchodzącą wiosnę, postanowiły się wzajemnie pokryć nie widząc przeszkód w tym, że były tej samej płci&#8230; Nie jest to teraz ważne. Ważne, że w trakcie zadymy nie dostałem rykoszetem w morde z podkowy i nawet zdążyłem coś cyknąć, nim szalejąca kopyciasta brać znudziła się wzajemnym podgryzaniem. A&#8230; Przy okazji dostałem dziś świetną nauczkę: jeśli słońce na to pozwala &#8211; ustawiać się plecami do wschodu. Powód? Popatrzmy co się dzieje, gdy tego nie robimy:</p>
<div id="attachment_296" class="wp-caption alignnone" style="width: 430px"><a href="http://www.agares.pl/wp-content/uploads/2010/02/DSC_0076M.jpg"><img class="size-full wp-image-296 " title="Pniowiecko-końskie zaloty" src="http://www.agares.pl/wp-content/uploads/2010/02/DSC_0076M.jpg" alt="Pniowiecko-końskie zaloty" width="420" height="297" /></a>
<p class="wp-caption-text">Pniowiecko-końskie zaloty</p>
</div>
<p>Jak widzimy na powyższym zdjęciu, oraz na zdjęciu poniższym&#8230;</p>
<div id="attachment_297" class="wp-caption alignnone" style="width: 372px"><a href="http://www.agares.pl/wp-content/uploads/2010/02/DSC_0088m.jpg"><img class="size-full wp-image-297 " title="Pniowiecko-końskie zaloty" src="http://www.agares.pl/wp-content/uploads/2010/02/DSC_0088m.jpg" alt="Pniowiecko-końskie zaloty" width="362" height="420" /></a>
<p class="wp-caption-text">Pniowiecko-końskie zaloty</p>
</div>
<p>Przez cały czas wpychają się w kadr zabudowania. A fe! Jednak jeśli przesuniemy się plecami na wschód&#8230;</p>
<div id="attachment_299" class="wp-caption alignnone" style="width: 430px"><a href="http://www.agares.pl/wp-content/uploads/2010/02/DSC_0064m.jpg"><img class="size-full wp-image-299 " title="Om nom nom nom " src="http://www.agares.pl/wp-content/uploads/2010/02/DSC_0064m.jpg" alt="Om nom nom nom " width="420" height="295" /></a>
<p class="wp-caption-text">Om nom nom nom </p>
</div>
<p>&#8230;zabudowania znikają, a w ich miejsce wchodzą jakże liczne drzewa (tia, w rzeczywistości stoi tam takich pięć, czy sześć badyli, ale wystarcza).</p>
<p>Jak więc widać &#8211; dzisiejsza wizyta znów mnie czegoś nauczyła. Co i tak nie zmienia faktu, że nie lubię zimy i nawet nie wiem, czy w akcie sprzeciwu wobec aury nie wysikać na śniegu jakiegoś epitetu skierowanego do pogody. Niech wie, że mam jej dość! A co! <img src='http://www.agares.pl/wp-includes/images/smilies/icon_wink.gif' alt=';)' class='wp-smiley' /> </p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.agares.pl/2010/02/07/pniowiec-zadymowiec/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Jelonek Jelonkiem, a do konia jechać trzeba..</title>
		<link>http://www.agares.pl/2010/02/06/jelonek-jelonkiem-a-do-konia-jechac-trzeba/</link>
		<comments>http://www.agares.pl/2010/02/06/jelonek-jelonkiem-a-do-konia-jechac-trzeba/#comments</comments>
		<pubDate>Sat, 06 Feb 2010 18:50:25 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[blog]]></category>
		<category><![CDATA[koń]]></category>
		<category><![CDATA[konie]]></category>
		<category><![CDATA[pniowiec]]></category>
		<category><![CDATA[zima]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.agares.pl/?p=287</guid>
		<description><![CDATA[Zostawmy na chwilę zjawisko pt. Jelonek, zajmijmy się czymś nieco bardziej przyziemnym, czyli&#8230; Wyjazdem do stajni.
Miałem dziś przyjemność narażać życie podczas brnięcia przez pniowieckie pola w śniegu po kolana. Zima nie żałuje sobie, więc nasrutowało śniegu solidnie. Nie wiem po co, ale niech będzie. Pocieszam się myślą, że tej zimy powymarza w cholerę cała komarza [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Zostawmy na chwilę zjawisko pt. <a href="http://www.agares.pl/2010/02/06/jelonek-w-ckwiatrak-zabrze/">Jelonek</a>, zajmijmy się czymś nieco bardziej przyziemnym, czyli&#8230; Wyjazdem do stajni.</p>
<p>Miałem dziś przyjemność narażać życie podczas brnięcia przez pniowieckie pola w śniegu po kolana. Zima nie żałuje sobie, więc nasrutowało śniegu solidnie. Nie wiem po co, ale niech będzie. Pocieszam się myślą, że tej zimy powymarza w cholerę cała komarza brać. Nie zmienia to jednak faktu, że dojście do padoku zajmuje dwa razy więcej czasu niż zwykle. Jedyną osobą(?) w miarę zadowoloną jest pies. Nie wiem co on ma na celu waląc twarzą w śnieg i zanurzając w nim głowę. Może wydaje mu się, że kombajnem górniczym? W jego przypadku już nic mnie nie zdziwi&#8230;</p>
<p>Zostawmy tego psa, czas przejść do sedna sprawy: wpadłem na pomysł, by po wczorajszych testach koncertowych słoika f2,8, pokatować go tym razem na padoku. Pierwsze wrażenia? Płakać się chce. przy otwartej na max przysłonie i blendującym śniegu, jakakolwiek zmiana oświetlenia wyczynia cuda z histogramem. Do tego za nic w świecie nie sprzyjały mi dziś warunki ;/ Musiałem pracować na priorytecie przysłony, szalejące światło nie pozwalało w miarę sprawnie pstrykać na pełnym manualu. Do tego wszystkiego&#8230; pamiętacie jak kiedyś napisałem, że <a href="http://www.agares.pl/2009/12/29/czasami-lepiej-odstawic-aparat-i-konie/">czasami lepiej odstawić aparat i konie</a>? No to właśnie dziś miałem taki dzień. Odpstrykałem więc to, o co żona prosiła, palnąłem sobie kadr czy dwa wg jakiegoś zadania, którem sobie narzuciłem do skorygowania i można było wracać. </p>
<div id="attachment_288" class="wp-caption alignnone" style="width: 350px"><a href="http://www.agares.pl/wp-content/uploads/2010/02/DSC_0083m.jpg"><img class="size-full wp-image-288 " title="Gdzieś w lesie" src="http://www.agares.pl/wp-content/uploads/2010/02/DSC_0083m.jpg" alt="Gdzieś w lesie" width="340" height="480" /></a>
<p class="wp-caption-text">Gdzieś w lesie</p>
</div>
<p>Właśnie uświadomiłem sobie jedną ciekawą rzecz: pies mokry od śniegu śmierdzi mniej, niż pies przemoczony deszczem. Ciekawe dlaczego tak jest&#8230;</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.agares.pl/2010/02/06/jelonek-jelonkiem-a-do-konia-jechac-trzeba/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>1</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>yh&#8230; Pniowiec konie i minus piętnaście.</title>
		<link>http://www.agares.pl/2010/01/25/yh-pniowiec-konie-i-minus-pietnascie/</link>
		<comments>http://www.agares.pl/2010/01/25/yh-pniowiec-konie-i-minus-pietnascie/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 25 Jan 2010 07:39:42 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[foto]]></category>
		<category><![CDATA[koń]]></category>
		<category><![CDATA[konie]]></category>
		<category><![CDATA[padok]]></category>
		<category><![CDATA[pniowiec]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.agares.pl/?p=226</guid>
		<description><![CDATA[Czasami nijak nie potrafię wstrzelić się tak, jak powinienem. Nie wiem, czy to kwestia mrozu, czy braku ręki, czy najzwyczajniej w świecie nie mam dnia na to, by latać z aparatem przy koniach.
W takie dni nie pojmuję kompletnie, jak przy f2.8 wstrzelić się w ostrość na całej długości konia. Jeśli szarpę się z nikusiem 55-200 [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Czasami nijak nie potrafię wstrzelić się tak, jak powinienem. Nie wiem, czy to kwestia mrozu, czy braku ręki, czy najzwyczajniej w świecie nie mam dnia na to, by latać z aparatem przy koniach.</p>
<p>W takie dni nie pojmuję kompletnie, jak przy f2.8 wstrzelić się w ostrość na całej długości konia. Jeśli szarpę się z nikusiem 55-200 na przysłonie 8.0, a pomimo tego ostrość dziwnie mi się kończy na głębokości 60cm &#8211; dostaję pierdolca.  Teoretycznie przy strzale z 18 metrów powinienem mieć ostrość głęboką na ponad dwa metry. A jednak tak nie jest&#8230; Rozumiem &#8211; gdyby padał śnieg, była mgła, w obrazie ewentualnie by brakowało kontrastów by AF miał na czym się załapać, ale w czystej sytuacji gdy pięknie obszywka czapraka wyrywa się kolorem z obrysu konia&#8230; Gdy w takich warunkach nie umiem się prawidłowo wstrzelić z ostrościa &#8211; chce mi się płakać.</p>
<p>Pamiętam moment, gdy miałem przykręconą do puszki sigmę ze stałym f2,8 &#8211; byłem w stanie wyrzeźbić nią wszystko. Konie fotografowane podczas przejścia przy padoku idealnie wgryzły mi się w głębię ostrości:</p>
<div id="attachment_229" class="wp-caption alignnone" style="width: 378px"><a href="http://www.agares.pl/wp-content/uploads/2010/01/sigma-f2.8-70-200.jpg"><img class="size-full wp-image-229 " title="sigma f2.8 70-200" src="http://www.agares.pl/wp-content/uploads/2010/01/sigma-f2.8-70-200.jpg" alt="sigma f2.8 70-200" width="368" height="250" /></a>
<p class="wp-caption-text">sigma f2.8 70-200</p>
</div>
<p>A wczoraj? Szkoda gadać&#8230; Tak czy inaczej &#8211; popełniłem wczoraj kilka fot. I chyba nie do końca jestem z nich zadowolony. Za dużo pracy wymagały później w postprodukcji. A to nie jest dobre&#8230;</p>
<p>Swoją drogą miałem.. hm.. powrót do praktyk z Łabęd. Ukłoniła mi się wiedza, którą posiadłem podczas obcowania zimowego na padoku z karym Avikiem. Czarny koń i biały śnieg &#8211; to było wyzwanie&#8230; Dzięki tamtym męczarniom w dniu dzisiejszym przestaję się bać śniegu przy czarnych koniach. Do tego za przeproszeniem &#8211; Zoner w wersji 12 fantastycznie operuje na wyciąganiu szczegółów z czerni (oczywiście jeśli nie są zbyt &#8217;spalone na czarno&#8217;). Efekt? Przy ładnie zbudowanym koniu można od strony cienia wyciągnąć wiele szczegółów budowy / muskulatury kopytnego:</p>
<div id="attachment_230" class="wp-caption alignnone" style="width: 490px"><a href="http://www.agares.pl/wp-content/uploads/2010/01/DSC_0062-1.jpg"><img class="size-full wp-image-230 " title="Admirał" src="http://www.agares.pl/wp-content/uploads/2010/01/DSC_0062-1.jpg" alt="Admirał" width="480" height="333" /></a>
<p class="wp-caption-text">Admirał</p>
</div>
<p>Cholernie to cieszy. A jednocześnie budzi nieco niepokoju: czy aby nie przesadzam ingerując tak bardzo w zdjęcie? Z 2giej strony &#8211; dla każdego liczy się efekt końcowy. Tym bardziej, że na dobrą sprawę obecnie komputer nie różni się zbyt wiele od algorytmów wpakowanych do aparatu. Chcąc być całkiem szczerym &#8211; chyba bym musiał pracować tylko na kliszy. A na to wczoraj czasu nie miałem.</p>
<p>Kolejny koszmarek wczorajszego dnia skarogniady konik na śniegu. Nie znałem nijak sposobu, by go złapać AF. Musiałbym jechać na manualu &#8211; na to czasu nie miałem. Do tego jeździeć ubrany w podobnej tonacji do umaszczenia konia &#8211; i mamy horror. Aż się dziwię, że nikuś nie zwrócił się do mnie obiektywem mówiąc: &#8216;Stary, powaliło Cię? Z czego ja mam tutaj brać pomiar?!??!?&#8217;&#8230;</p>
<p>Nic, tylko płakać.</p>
<div id="attachment_231" class="wp-caption alignnone" style="width: 490px"><a href="http://www.agares.pl/wp-content/uploads/2010/01/DSC_0066.jpg"><img class="size-full wp-image-231 " title="Maniana P" src="http://www.agares.pl/wp-content/uploads/2010/01/DSC_0066.jpg" alt="Maniana P" width="480" height="335" /></a>
<p class="wp-caption-text">Maniana P</p>
</div>
<p>Całe szczęście, że jeźdźcy nie mieli nic przeciwko jeździe po ścianie, która mnie najbardziej interesowała. Czyli po tej, która miała najfajniesze swiatło <img src='http://www.agares.pl/wp-includes/images/smilies/icon_wink.gif' alt=';)' class='wp-smiley' /> </p>
<p>Wnioski z wczorajszej sesji? Doczytać, czy niska temperatura jest w stanie wpływać na skuteczność działania AF&#8230;</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.agares.pl/2010/01/25/yh-pniowiec-konie-i-minus-pietnascie/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>1</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Fujifilm Superia 1600 vs konie</title>
		<link>http://www.agares.pl/2009/12/29/fujifilm-superia-1600-vs-konie/</link>
		<comments>http://www.agares.pl/2009/12/29/fujifilm-superia-1600-vs-konie/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 29 Dec 2009 18:57:42 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[foto]]></category>
		<category><![CDATA[1600]]></category>
		<category><![CDATA[fuji]]></category>
		<category><![CDATA[fujifilm]]></category>
		<category><![CDATA[Fujifilm Superia 1600]]></category>
		<category><![CDATA[koń]]></category>
		<category><![CDATA[konie]]></category>
		<category><![CDATA[nikon f50]]></category>
		<category><![CDATA[superia]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.agares.pl/?p=125</guid>
		<description><![CDATA[Stało się. Któregoś dnia zabrałem w końcu na padok analogową puszkę. Do nikona f50 przykręciłem obiektyw 55-200 z d80. Niestety nie mam pełnej zgodności między analogiem a tym szkiełkiem &#8211; nie działa AF. Pojawiają się też inne problemy, ale o tym później. Najważniejsze, że pomiar światła jak najbardziej działa, przysłoną też ładnie da się sterować [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Stało się. Któregoś dnia zabrałem w końcu na padok analogową puszkę. Do nikona f50 przykręciłem obiektyw 55-200 z d80. Niestety nie mam pełnej zgodności między analogiem a tym szkiełkiem &#8211; nie działa AF. Pojawiają się też inne problemy, ale o tym później. Najważniejsze, że pomiar światła jak najbardziej działa, przysłoną też ładnie da się sterować z body &#8211; nic, tylko pstrykać.</p>
<p>Już na starcie popełniłem fatalny błąd. Sprawdzając, czy będę miał identyczne czasy wg priorytetu przysłony proponowane przez cyfrę i analoga (mierzone od szarej kartki przy identycznym jej oświetleniu), nie sprawdziłem, czy aby światło nie jest ciut za mocne i czy nie warto skorygować go o &#8211; 1 ev w dół&#8230; Efekt? Przypaliłem nieco zdjęcia&#8230; Zdarza się, jestem mądrzejszy na przyszłość.</p>
<p>Materiałem na którym przyszło mi pracować tym razem, był film fuji superia, szokujące jak dla mnie iso 1600. Z jakiego powodu szokujące? Nie zwykłem pracować na tak wysokich czułościach mając wstręt do ziarna. Tym razem jednak wysokie iso filmu dawało mi pewien komfort: bawiąc się obiektywem gdzie ostrzenie idzie z ręki, miałem zagwarantowane krótkie czasy naświetlania, co było bardzo ważne w przypadku, gdy przy 200mm nie miałem do dyspozycji stabilizacji (która w tym duecie też nie działa).</p>
<p>Jak już mówiłem, nie skorygowałem ekspozycji. Efekt?</p>
<div id="attachment_127" class="wp-caption alignnone" style="width: 490px"><a href="http://www.agares.pl/wp-content/uploads/2009/12/26000033.jpg"><img class="size-full wp-image-127 " title="jasno... o wiele za jasno." src="http://www.agares.pl/wp-content/uploads/2009/12/26000033.jpg" alt="jasno... o wiele za jasno." width="480" height="319" /></a>
<p class="wp-caption-text">jasno&#8230; o wiele za jasno.</p>
</div>
<p>Identyczny problem mam na pozostałych zdjęciach z tej sesji. Wypaliłem część bieli, do tego miałem jeszcze problemy z utrzymaniem ostrości w momencie, gdy koń szybciej się przemieszczał. Kolejne ciekawostki pojawiły się, gdy dociągnąłem ogniskową obiektywu do maksimum, pojawiła mi się&#8230; urocza winieta. Widoczna już na poprzednim zdjęciu, tym razem zaprezentowała się w pełnej okazałości:</p>
<div id="attachment_128" class="wp-caption alignnone" style="width: 280px"><a href="http://www.agares.pl/wp-content/uploads/2009/12/26000034.jpg"><img class="size-full wp-image-128 " title="Winieta" src="http://www.agares.pl/wp-content/uploads/2009/12/26000034.jpg" alt="Winieta" width="270" height="407" /></a>
<p class="wp-caption-text">Winieta</p>
</div>
<p>Jak widać, nikuś 55-200 nie jest w stanie pokryć całości klatki. Z jednej strony daje to ciekawy efekt, jednak z 2giej domyślam się, że za jakiś czas będzie to dla mnie dość niewygodne i irytujące zjawisko.</p>
<p>Udało mi się poza wymienionymi wcześniej błędami, popełnić jeszcze kilka innych gaf: tradycyjnie nie domknąłem przysłony do f8. A zawsze sobie powtarzam: chcesz mieć ostre konie i jeźdźców? Nie otwieraj bardziej przysłony, niż 8&#8230;</p>
<div id="attachment_129" class="wp-caption alignnone" style="width: 490px"><a href="http://www.agares.pl/wp-content/uploads/2009/12/26000035.jpg"><img class="size-full wp-image-129 " title="za duża dziurka" src="http://www.agares.pl/wp-content/uploads/2009/12/26000035.jpg" alt="za duża dziurka" width="480" height="319" /></a>
<p class="wp-caption-text">za duża dziurka</p>
</div>
<p>poza tym wszystkim, finalnie udało mi się uzyskać pstryknięcie czy dwa, które mogę uznać za.. satysfakcjonujące na obecnym etapie.</p>
<div id="attachment_130" class="wp-caption alignnone" style="width: 280px"><a href="http://www.agares.pl/wp-content/uploads/2009/12/26000040.jpg"><img class="size-full wp-image-130 " title="prawie akceptowalne.. na chwilę obecną" src="http://www.agares.pl/wp-content/uploads/2009/12/26000040.jpg" alt="prawie akceptowalne.. na chwilę obecną" width="270" height="390" /></a>
<p class="wp-caption-text">prawie akceptowalne.. na chwilę obecną</p>
</div>
<p>Z pewnością fujifilm superia będzie częstym gościem na padoku / maneżu. Może nie w wersji 1600, nie lubię gdy konie są zbyt ziarniste, ale z pewnością jakaś 2setka się znajdzie (a nawet dwie &#8211; chyba nawet mam już je w torbie ;&gt; )</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.agares.pl/2009/12/29/fujifilm-superia-1600-vs-konie/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>1</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Czasami lepiej odstawić aparat i konie.</title>
		<link>http://www.agares.pl/2009/12/29/czasami-lepiej-odstawic-aparat-i-konie/</link>
		<comments>http://www.agares.pl/2009/12/29/czasami-lepiej-odstawic-aparat-i-konie/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 29 Dec 2009 14:23:28 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[foto]]></category>
		<category><![CDATA[koń]]></category>
		<category><![CDATA[konie]]></category>
		<category><![CDATA[pniowiec]]></category>
		<category><![CDATA[zdjęcia]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.agares.pl/?p=119</guid>
		<description><![CDATA[Psioczyłem ostatnio paskudnie. Psioczyłem na konie, psioczyłem na plener, psioczyłem na wszystko. Jak zwykle sprawdziła się stara prawda: czasami lepiej coś zostaw jeśli ci nie idzie, widocznie nie jest na to pora. I faktycznie, okazało się, że moje niedawne problemy z zapanowaniem nad aparatem w plenerze były niczym więcej, jak nieodpowiednią chwilą na robienie zdjęć. [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Psioczyłem ostatnio paskudnie. <a href="http://www.agares.pl/2009/12/27/pniowiec-pod-sniegiem-czyli-jak-nie-wygladaja-swieta/">Psioczyłem na konie</a>, psioczyłem na plener, psioczyłem na wszystko. Jak zwykle sprawdziła się stara prawda: <em>czasami lepiej coś zostaw jeśli ci nie idzie, widocznie nie jest na to pora</em>. I faktycznie, okazało się, że moje niedawne problemy z zapanowaniem nad aparatem w plenerze były niczym więcej, jak nieodpowiednią chwilą na robienie zdjęć. I nie chodzi tu o porę dnia, roku, światło. To nie był dzień, w którym powinienem brać aparat do łapy. Koniec i kropka.</p>
<p>Czemu tak dziś mówię? Hm.. Krótko po ostatnich niepowodzaniach z koniem w plenerze, ruszyłem znów do stajni z aparatem. Mieliśmy pochmurny dzień, z nieba lało się w miarę równomierne światło, które udało mi się chyba w jakiś sposób wykorzystać. Podglądając lepszych od siebie, ustawiłem się tak, by jeździec na koniu jechał od strony światła, a jednocześnie ciąłem kadr usuwając z niego niebo &#8211; jedyne co jeździec z koniem mieli za plecami, to ściana lasu. Efekt?</p>
<div id="attachment_120" class="wp-caption alignnone" style="width: 280px"><a href="http://www.agares.pl/wp-content/uploads/2009/12/DSC_0073.jpg"><img class="size-full wp-image-120 " title="pod słońce" src="http://www.agares.pl/wp-content/uploads/2009/12/DSC_0073.jpg" alt="pod słońce" width="270" height="403" /></a>
<p class="wp-caption-text">pod słońce</p>
</div>
<p>Musiałem nieco skorygowac ekspozycję, by owijki z czaprakiem nie wypalały się w najbardziej oświetlonych miejscach. -1ev w zupełności wystarczyło.</p>
<div id="attachment_121" class="wp-caption alignnone" style="width: 280px"><a href="http://www.agares.pl/wp-content/uploads/2009/12/DSC_0098.jpg"><img class="size-full wp-image-121 " title="nadal pod światło" src="http://www.agares.pl/wp-content/uploads/2009/12/DSC_0098.jpg" alt="nadal pod światło" width="270" height="403" /></a>
<p class="wp-caption-text">nadal pod światło</p>
</div>
<p>Chcąc sprawidzć, co jeszcze można wyciągnąć ze światła tamtego dnia, udaliśmy się na nieco większą przestrzeń, gdzie nadal mogłem się bawić światłem odcinając niebo odległą ścianą drzew:</p>
<div id="attachment_122" class="wp-caption alignnone" style="width: 490px"><a href="http://www.agares.pl/wp-content/uploads/2009/12/DSC_0106.jpg"><img class="size-full wp-image-122 " title="Na łace" src="http://www.agares.pl/wp-content/uploads/2009/12/DSC_0106.jpg" alt="Na łace" width="480" height="322" /></a>
<p class="wp-caption-text">Na łace</p>
</div>
<p>Aż serce się raduje. Brakuje jedynie kogoś z blendą, to by doświetlił mi zadek konia <img src='http://www.agares.pl/wp-includes/images/smilies/icon_wink.gif' alt=';)' class='wp-smiley' /> </p>
<p>Jak już wcześniej wspominałem: czasami jest dzień na focenie, czasami tego dnia nie ma. Tym razem zdecydowanie dobrze czułem się z aparatem. Miałem we łbie mnóstwo spokoju i radości z brnięcia przez zmarnięte łąki. Nic nie zakłócało naszego spacerku do czasu, gdy koń stwierdził, że może jednak byśmy już poszli do stajni, tam pewnie jest coś do jedzenia&#8230;</p>
<div id="attachment_123" class="wp-caption alignnone" style="width: 490px"><a href="http://www.agares.pl/wp-content/uploads/2009/12/DSC_0114.jpg"><img class="size-full wp-image-123 " title="koniec spaceru" src="http://www.agares.pl/wp-content/uploads/2009/12/DSC_0114.jpg" alt="koniec spaceru" width="480" height="322" /></a>
<p class="wp-caption-text">koniec spaceru</p>
</div>
<p>Poszliśmy więc, nie będziemy się kopać z koniem&#8230;</p>
<p>*******************************************</p>
<p>Informacyjnie jeszcze słów kilka: tym razem pamiętałem, by przypiąć do puszki tele. Tele to w naszym przypadku nikuś 55-200 4,0 -5,6. To właśnie nim zrobiłem wszystkie powyższe zdjęcia. Wszystkie fotki poszły na f8, iso 200 do 400.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.agares.pl/2009/12/29/czasami-lepiej-odstawic-aparat-i-konie/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
	</channel>
</rss>
